Zielona herbata – nawadnia czy odwadnia?

Autor: Marta
23 czerwca 2021

W ostatnich latach wyraźnie widać rosnącą społeczną świadomość żywieniową. To oznacza, że sięgając zarówno po jedzenie, jak i napoje, bierzemy pod uwagę ich pochodzenie, skład, zastanawiamy się, czy są one dobre dla naszego zdrowia, czy pozytywnie wpłyną na nasze samopoczucie oraz jakie inne ewentualne skutki może przynieść wprowadzenie ich do codziennej diety. Również i zielona herbata budzi czasem wątpliwości, a tylko jedną z nich jest kwestia nawadniania lub odwadniania organizmu. No właśnie, jak to jest z tą gospodarką wodną i piciem herbaty?

Zielona herbata odwadnia – prawda czy mit?

Wiemy, że odpowiednie nawodnienie organizmu ma duże znaczenie dla jego dobrego funkcjonowania. Jeżeli pijemy zbyt mało wody, może oczywiście dojść do odwodnienia. A jak jest z herbatą? Czy picie małych ilości herbaty jest dla organizmu korzystne, czy może warto byłoby pić jej więcej? Przypuszczamy, że u źródła tych wątpliwości może leżeć powszechne przekonanie, że herbata działa moczopędnie, a tym samym odwadnia. Nie do końca. Choć rzeczywiście zawarta w herbacie teina, oprócz działania pobudzającego, ma też działanie moczopędne, nie powoduje dużej utraty wody. 

Działanie teiny różni się od działania kofeiny zawartej w kawie. Biorąc pod uwagę tę samą objętość napoju – kawy i herbaty, okazuje się, że w herbacie jest znacznie mniej teiny niż kofeiny w kawie. Co więcej, teina ma nieco inną postać i nie wchłania się tak dobrze jak kofeina. Działa wolniej, mniej gwałtownie, słabiej. Nie ma zatem obaw, że picie zielonej herbaty może prowadzić do odwodnienia organizmu czy pozbawiania go dużej ilości wody. Sam herbaciany napar składa się przecież z dużej ilości wody! Zatem…

Czy zielona herbata nawadnia?

Okazuje się, że picie zielonej herbaty może być pomocne w nawadnianiu naszego organizmu. Co więcej, mówi się, że jest ona, obok wody, drugim napojem, który skutecznie wspiera jego gospodarkę wodną. Podobnie działa herbata biała oraz herbaty ziołowe. Oczywiście, w przypadku zielonej, jak i zresztą innych herbat, należy pamiętać o zdrowym umiarze. Picie powyżej 5 filiżanek zielonej herbaty dziennie nie musi już działać tak dobrze, jak 2-3 filiżanki wypite w ciągu dnia. Pamiętajmy, że duże ilości teiny mogą powodować uczucie utrzymującego się pobudzenia, niepokoju czy trudności w zasypianiu.

Zielona herbata a upały

Na koniec ciekawostka. Zieloną herbatę celem nawadniania warto spożywać szczególnie teraz, w okresie letnim. Okazuje się, że picie zimnych płynów w gorące dni jeszcze bardziej przyspiesza proces odwadniania. Dzieje się tak dlatego, że nasz organizm próbuje wyrównać temperaturę, która została obniżona na skutek wypicia zimnego napoju. Jeśli wypijemy ciepłą zieloną herbatę, temperatura organizmu się nie zmieni i nie będzie on musiał produkować dodatkowego ciepła.

To jak? Filiżanka zielonej? 🙂